- Rana - ex członkini. Wyrzucili ją, bo przynosiła wiochę, robiąc dziwne miny przy śpiewaniu.
- Bini - ex członkini. Zaniedbany królik,
oczy wchodziły jej grzywka wchodziła jej w oczy. Również przynosiła wiochę. Ludzie mogli sobie przecież pomyśleć, że wytwórni nie stać na nożyczki. To niedopuszczalne! Żeby nie dbać o kobietę z twarzą jak królik?
- Jaekyung - Tą wykopali zaraz po debiucie. Następna wieśniara. Ani to nie wygląda, ani nie śpiewa. A i ten chamski uśmieszek a'la pani z Fresh Marketu, huh!
- Sera -
liderka ex-członkini. Była straszną grubaską, zamieszkiwała Kanadę (to obok hameryki, co się dziwić?). Odchudzili ją, ale cycki zostały więc posadzili ją na pozycję liderki, żeby ładnie prezentowała biust zespół. Jedyna zna angielski i ma jakieś dziwne układy z CEO, bo przecież nie wyleciałaby tak nagle, nie?
- Hyuna - modeleczka. Nie załapała się na debiut, bo szpileczki by się zniszczyły od biegania. Tak aprawdę ona jest najstarsza, więc to ona powinna być liderką. Niestety, prezes wybrał cycastą Serę, co jest jednak słuszne. Z pozorów normalna, ale pozory mylą. Bawi się w hipiskę i słucha hipsterskiego indie rocka z lat '80. Mieszka z kotami, bo jak to modneleczki, jest wybredna i żaden mężczyzna nie jest dla niej odpowiedni.
- Eunji - Wykopali ją. Chociaż w sumie nie, uciekła sama. A wiecie dlaczego? Przyznawali jej mało tekstu i skrzywdzili ją imieniem scenicznym - Violet. Dla odstresowania miała romans z liderką i potajemnie kręciła z hipiską.
- Erin - Psycholka. Nie bez powodu ją wrzucili do zespołu. Potrafi naśladować małpę i żyje w swoim świecie. Odziwo, nawet jest visualem dzięki jej zezowi i nerwicy twarzy. Fani się jej boją, a członkinie uciekają. Co z tego? Wystarczy, że jest wysoka i chuda. Zabierała tekst Violetce.
- Kyungri - doszła po 2 latach. Potrzebowali jakiejś prostytutki, a ona się cudownie nadawała. Tak naprawdę nie jest seksowna, tylko udaje gwiazdę porno, żeby nie wylecieć. Ma cycki (!!!). Diva. Uważa, że jest najseksowniejsza i lansuje się jak gimbus. Jest chłodną szmatą, patrzy na resztę dziewcząt z góry. Potem się śmieje (chamski, złowieszczy, nie do zniesienia dla ludzi o słabych nerwach śmiech) żeby dawać pozory miłej śmieszki. Podobno prowadzący wokal, ale nie wierzcie w to. Nawet jeśli wam się podoba jej głos, nie wierzcie. Ona tylko chce się wybić na tym zespole i świecić cyckami. Liże dupę najmłodszym członkiniom, żeby lekko zatuszować swój dziwkarski wizerunek. Przekupiła je, wiadomo - kilka nocy, trochę wina.
- Lee Sem - Wyleciała, niestety. Jedyna inteligentna i poważna osoba. Nie była ładna, ale chociaż skończyła gimnazjum w porównaniu do reszty. Głównie pełniła rolę pedofila, czasami rapowała i tańczyła - ale to drugorzędne hobby. Ma przerażający uśmiech, jeszcze gorszy niż Jaekyung. Razem z Erin straszyły fanów. Nie potrafi być seksowna i jeszcze ją czesali jak ulizanego kundla. Cóż, ona odeszła, a psychopatka z uszkodzona jaźnią nie. Lecz pamiętajcie, Star Empire to najlepsza wytwórnia. Biedna, kiczowata, niesprawiedliwa, ale nawet jeśli, to i tak jest najlepsza.
- Sungah - najnowsza członkini. Jakiś debil (bo tylko tacy tam pracują) cierpi na chore fetysze. Zapragnął cyganki. Cyganki o ciemnej karnacji, najlepiej wyspiarska dziwka. Tak więc pojechali do Rumunii, nad wyspę Fidżi. Wślizgnęli się do pierwszego lepszego cygańskiego klubu go-go i porwali Sungah. Co ciekawe, była seksowna i potrafiła tańczyć. Zarzucili na nią tanie ubrania i puścili na scenę. Co z tego, że nie potrafiła języka, a rumuńskiego nie znał nikt? Star Empire to najlepsza wytwórnia, a jeśli nie jest, to cofnij się do pierwszych pięciu słów w zdaniu.
- Hyemi - teraz już jedyna
gówna główna dziwka hipiska psycholka cyganka pedofil lesba królik krzywuska wieśniara wokalistka. Słodka pszczółka, miód karmelki i w ogóle. Nie jest seksowna, tylko udaje, jak wszystkie oprócz cyganki z Rumunii. Wszyscy ją lubią, a ona się kręci tylko przy Minh... Minhie? Hm, nazwijmy ją drugim pokemonem. Nieogarnięta, jest w zespole od 4 lat a nadal myśli, że to tylko tak na żarty. Ma głos jakby miała się zaraz rozpłakać. Taka ofiara troszkę. Ojej, unni szczypie mi policzki, jejku. Unni! Nie rozpraszaj mnie, jejku, omooooooo! Czekaj, co? O czym to ja mówiłam? Unni, zaczekaj!
- Minha - zespoły jej się pomieszały. Koncept jest seksowny, a ona jest... truskawkowym-czekoladowym-toffi lodem z bitą śmietaną i malinami. Beztalencie, ale wygląda
jak babcia jak słodka maknaesia, więc why not? Nieśmiała, lubi towarzystwo Hyemi i Kyungri, alkohol dziwki używki jedzenie, robić słodkie seleczki na twitterka i insta. Jest tak obrzydliwie, okropnie, strasznie słodka, że ja się kurczę zastanawiam, co ona naprawdę tam robi. I jak ona to robi, że tyle żre a jest chuda? Jakim cudem kumpluje się z tanią prostytutką i nie zaczęła ćpać? Niby taka niewinna, bo co taka młoda osóbka może zrobić, ale jest niebezpieczna. W takich niepozornych ludziach tkwi diabeł, drapieżny tygrys, Strzeżcie się jej! Za kilka lat będzie spać pod klubem nocnym w lateksowej piżamie, zarzygana z paczką fajek!